|
Po Kongresie Wiedeńskim i
utworzeniu w roku 1815 podległego Rosji Królestwa Polskiego
zadecydowano o pozostawieniu szczątkowych
form Wojska Polskiego. W jego ramach powołano Kwatermistrzostwo
Generalne, do którego zadań należało m.in. sporządzanie map
topograficznych na potrzeby wojska. Kwatermistrzostwo zastąpiło
Biuro Topograficzne istniejące w czasie wojen napoleońskich w
Księstwie Warszawskim.
Już w 1815 roku Kwatermistrzostwu nakazano sporządzenie map dla
nowo powstałego Królestwa Kongresowego. Prace rozpoczęły się w roku
1822. Wykorzystywano materiały rosyjskie, niemieckie i austriackie,
a także polskie mapy drogowe, demarkacyjne, hydrograficzne i
majątkowe. Uzupełniano je i aktualizowano pomiarami w terenie. W pierwszym
podejściu sporządzono mapy jednowiorstowe (1:42 000), które miały
posłużyć do wykonania ostatecznych map trójwiorstowych (1:126 000).
Zakończenie prac planowano na rok 1836. Na przeszkodzie tym zamiarom
stanęła jednak najpierw wojna rosyjsko-turecka w roku 1828 i
wcielenie do armii carskiej oficerów Kwatermistrzostwa, później zaś
- Powstanie Listopadowe, którego klęska przyniosła likwidację
Królestwa Polskiego.
Prace Kwatermistrzostwa były jednak na tyle zaawansowane i na
tyle ważne dla Rosjan, iż do ich kontynuowania skierowali swój
Korpus Topografów Wojskowych, któremu pomagali Polacy zaangażowani
od początku w projekcie. Prace ruszyły na nowo w roku 1833.
Prowadzone były według wcześniejszych instrukcji pomiarowych
Kwatermistrzostwa. W roku 1839 ostatnie arkusze przekazano do
rytowania. Pierwsze wydanie drukowane całości ukazało się w roku
1843. W Polsce znajdują się obecnie jedynie dwa komplety
oryginalnych map. Mapy oryginalne są czarno-białe.
Odzyskanie
niepodległości przez Polskę postawiło przed wojskiem wyzwanie
przygotowania aktualnych map dla nowego państwa. Po zaborcach
odziedziczyliśmy bowiem 9 układów triangulacyjnych z ośmioma różnymi
punktami odniesienia. Ujednoliceniem tego kartograficznego
galimatiasu miał się zająć powołany w roku 1919 Wojskowy Instytut
Geograficzny - WIG. Rozpoczął on swą działalność od standaryzacji i
aktualizacji map zaborczych (pruskich, rosyjskich i
austro-węgierskich). Mapy te, wydawane w różnych skalach, służyły za
podstawę map w skali 1:100 000. Do roku 1926 wydano w ten sposób
mapy pokrywające 40 proc kraju. Od roku 1927 WIG przystąpił do
sporządzania jednolitej sieci triangulacyjnej i wykonywania własnych
oryginalnych arkuszy w sali 1:100 000, znanych jako typ drugi.
Wydawane one były w manierze dwubarwnej (elementy topograficzne
czarne, warstwice brązowe), w niektórych przypadkach poprzez nadruk
dodawano dwa inne kolory. Od roku 1929 zaczął zaś ukazywać się tzw.
typ trzeci - mapy wydawane były w wersji dwu- i czterobarwnej. W
roku 1931 przystąpiono do publikacji wszystkich map w wersji
czterobarwnej, znanej jako typ normalny. Uznawane one były w całej
Europie za majstersztyk sztuki kartograficznej. Szef służb
geograficznych armii francuskiej gen. Bellot na międzynarodowym
kongresie topograficznym nie mógł wyjść z podziwu oglądając polskie
mapy WIG-u: ,,Wasza mapa 1:100 000, pomimo swej małej skali
mieści taką samą ilość szczegółów ja mapa w podziałkach wiele
większych, wciąż pozostając czytelną'' - stwierdził. Do roku
1939 udało się wydać wszystkie arkusze - wraz z obszarem Kresów
Wschodnich było ich 482.
Po wybuchu II wojny WIG ewakuował się najpierw do Lwowa, potem do
Francji, skąd następnie przeniósł się do Anglii. Oficerowie WIG-u
sporządzali mapy dla wojska polskiego walczącego na Zachodzie, zaś
część z nich, wzięta do niewoli po agresji radzieckiej, trafiła
potem do Ludowego Wojska Polskiego.
Kilku oficerów WIG po wkroczeniu do Warszawy Niemców przystało na
kolaborację. Drukowali oni mapy na potrzeby Wehrmachtu. Były to
kontrreprodukcje map WIG, wydawane w wersji czarno-białej, z
polskimi oznaczeniami. Zmieniono jedynie numerację tych map na
system niemiecki. Wehrmacht posługiwał się tymi mapami na terenie
całej okupowanej Polski i posłużyły też one w operacji Barbarsossa -
ataku na Związek Radziecki (mapy WIG dla Kresów Wschodnich były
bowiem najdokładniejsze
|
Karte des
westlichen Rußlands 1:100 000
Pierwsza wojna światowa była dla topografów dużym wyzwaniem. W
czasie jej trwania wszystkie strony konfliktu zużyły 540 mln
arkuszy map, w tym Niemcy - 275 mln, Rosja - 130 mln. W latach
1884-1916 Rosjanie sporządzili mapy w skali 1:21 000 (półwiorstówki)
dla obszarów od granicy z Niemcami do 26º30' Greenwich, a więc
prawie całego obszaru zaboru rosyjskiego. Na ich podstawie
wydano następnie mapy w skali 1:84 000 (dwuwiorstówki) - seria
ta w kartografii rosyjskiej nosi nazwę Nowaja Topograficzeskaja
Karta Zapadnoj Rossji. Mapy te w czasie pierwsze wojny światowej
służyły zarówno Rosjanom jak i Niemcom, którzy na potrzeby
swojej armii wydali je w nieco
pomniejszonej skali 1:100 000 pod nazwą Karte des westlichen
Russland. Oczywiście pod nazwą ,,westliche Russland'' należy
rozumieć obecne wschodnie obszary Polski (patrz poniższy
skorowidz). Różnica pomiędzy obydwoma wydaniami polega (oprócz
skali) na zastosowaniu przez Niemców alfabetu łacińskiego w
nazwach miejscowości, choć czasami pozostawiano też napisy
cyrylicą. Dla północnych obszarów zaboru rosyjskiego Niemcy
uzupełniali te mapy informacjami z atlasu Reymann'a z połowy XIX
w. Z tego powodu cała seria nie jest jednorodna pod względem
sposobu oddania rzeźby terenu. Na swoich mapach Rosjanie
stosowali warstwice, w atlasie Reymann'a rzeźba terenu
odwzorowana jest zaś metodą szrafowania (drobnych kreseczek).
Trafiają się też arkusze będące połączeniami obu tych metod -
sklejone jakby po części z map rosyjskich i map Reymann'a.
Wojenne potrzeby często sprawiały, że wszystkie strony konfliktu
podkradały sobie mapy i publikowały je dla swoich potrzeb z
niezbędnymi zmianami. Niektóre z oferowanych przez nas map
austro-węgierskich są powiększonymi do skali 1:75 000
niemieckimi wydaniami map rosyjskich. |
Mapa 1
Mapa 2
Mapa 3
|